Gry

czwartek, 30 stycznia 2014

Dungeon Keeper może tak wyglądać!

Niektóre gry po prostu się nie starzeją. Jednym z wielu dowodów na to stwierdzenie okazuje się być Dungeon Keeper. Gra, która zachowuje dozę oryginalności po dzień dzisiejszy. Bo jak wiele znasz tytułów, w których kierujesz poczynaniami TEGO ZŁEGO i musisz pozbyć się dzielnych rycerzy z krainy? Pewnie kilka, ale jeżeli masz łeb na karku to zorientujesz się, że wszystkie są w zasadzie klonami Dungeon Keepera właśnie.

Jesteś władcą podziemi. Złym do szpiku kości sukinsynem. Nie możesz znieść widoku wesołych chłopów skaczących wesoło po zielonych łąkach. Czas to, do siedmiu piekieł, zmienić! Ale nie dasz rady zrobić tego samemu, o nie. Potrzebujesz armii. Aby jednak wszelkiej maści plugastwa chciały zamieszkać w twoim lochu, musisz zapewnić im odpowiednie warunki bytu - leże, pełną michę, najlepiej jakąś siłownię, na dokładkę bibliotekę. Nie zapomnij się też dokopać do złota, czymś trzeba za to wszystko płacić. To tylko nieliczne z przykładów komnat, które musisz postawić, żeby twój och prosperował. Możliwości jest sporo, a wygląd każdej mapy jest inny, konieczne więc będzie główkowanie.

"Ale, ale! Przecież ta gra tak nie wygląda!" Zakrzyknie zaraz jakiś narwaniec. I miałby rację. Wersja gry, którą można obecnie zakupić na GOG.com nie prezentuje się najlepiej - zbliżenie widoku może wywołać skręt gałek ocznych.

Dungeon Keeper FX

I tutaj z pomocą przychodzi jak zwykle scena moddersko-fanowska. Jeżeli chcesz, żeby gra wyglądała ładnie nawet na dzisiejsze standardy i do tego uruchamiała się w dowolnej rozdzielczości, oto co musisz zrobić:

1. Ściągnij Dungeon Keeper FX - jest to zupełnie legalne źródło, nie ma się czym przejmować

2. Skopiuj zawartość instalacji Dungeon Keepera do KeeperFX, a konkretnie zawartość folderów DATA, LDATA, LEVELS oraz SOUND, pamiętając przy tym, żeby nie nadpisywać tego, co już tam jest.

3. Załaduj plik game.gog do wirtualnego napędu (np. przy pomocy DAEMON Tools) i skopiuj jego zawartość do KeeperFX, ponownie nie nadpisując niczego.

4. Cieszyć się grą!

Jeżeli chcesz ustawić rozdzielczość na taką, jaką sobie tylko zamarzysz, musisz otworzyć plik keeperfx.cfg i w miejscu INGAME_RES=640x480x32 1024x600x32 zmienić na wartości odpowiadające tobie. W trakcie gry możesz zmieniać rozdzielczość używając kombinacji klawiszy ALT+R

Co więcej, jeżeli chcesz zmienić język gry na polski, możesz to zrobić, zmieniając wartość ENG na POL w sekcji odpowiedzialnej za język gry. Wszystko powinno działać idealnie.

Potem pozostaje już tylko się cieszyć starym, dobrym Dungeon Keeperem, na którego patrzenie jest całkiem przyjemne.

 

 

 

wtorek, 28 stycznia 2014

Battlefield Vietnam

Kaboom! Właśnie sobie ponaparzałem trochę w leciwego już Battlefield: Vietnam i muszę przyznać, że poza grafiką gra nie zestarzała się ani trochę. Jasne, jak ktoś się urodził wtedy kiedy pierwszy BF wyszedł, to może być mu trudno przyzwyczaić się do sposobu prowadzenia ognia (brak możliwości celowania przez muszkę i szczerbinkę), czy do pierońsko trudnej sztuki operowania śmigłowcem, ale weterani nie powinni mieć problemu z wskoczeniem natychmiast w wir walki.

Jedno należy zaznaczyć na wstępie - online już praktycznie nikt nie gra. Można znaleźć ze dwa, góra trzy serwery, na których się coś dzieje. Ale jeśli już się zdecydujesz tam wbijać - przygotuj się na ostre lanie dupska. Podobnie jak w przypadku innych klasyków, takich jak Unreal Tournament czy Quake III Arena na serwerach zostali już tylko wyjadacze.

Jeżeli jednak ci to nie przeszkadza albo wolisz sobie pograć z botami (najlepiej 64 naraz) to przygotuj się na rzeźnię. Rakiety śmigają tuż nad głową, helikoptery anihilują pojazdy naziemne, które z kolei nie dają żyć piechocie. Albo jeśli wolisz pokampować - przyczaić się w zaroślach ze snajperką. Tutaj jednak małe rozczarowanie - boty najzwyczajniej kantują i widzą cię przez trawę i krzaki...

Trudno mi powiedzieć dlaczego ten tytuł zniknął w odmętach niepamięci, kiedy w zasadzie wszystkie inne serie są nadal dość żywotne (tak, nawet 2142). Tematyka wydaje się być wystarczająco nośna, co zresztą udowadnia popularność DLC do Bad Company 2 - Vietnam właśnie. Ja z przyjemnością płytkę odkurzyłem i zapewne będę do Wietnamu wracał, żeby kopać skośne dupska (to nie rasizm, możemy też grać południowym Wietnamem lub przeciwko niemu!). No chyba, że wolimy zrzucać bomby na Amerykanów.

| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30