Kategorie: Wszystkie | Autor | Gry | Książki | Seriale/Filmy | Wydarzenia
RSS

Wydarzenia

wtorek, 11 lutego 2014

Porno u Trynkiewicza - pszypadeg?
© Ldeitman | Dreamstime Stock Photos & Stock Free Images

Obiecali, że nie wyjdzie z więzienia. No i prawdopodobnie dotrzymali słowa. W iście białoruskim stylu. Ta sytuacja musiała zaskoczyć nawet największych przeciwników administracji Tuska. Wszyscy się raczej spodziewali, że Trynkiewicz "popełni samobójstwo", bo do tego już się zdążyliśmy przyzwyczaić.

Otóż nie. Praktycznie na dzień przed zwolnieniem z więzienia po odbyciu kary znaleziono w jego celi materiały pornograficzne z udziałem małoletnich. Fotografie (?), rysunki i "materiał przypominający kostny", który podejrzewa się o to, że pochodzi od jednej z ofiar. To znaczy, tak "podejrzewają" media.

Prawda, że przepiękne? Człowiek, który siedzi w celi od 25 lat na dzień przed wyjściem dowiaduje się, że prawdopoobnie popełnił w niej przestępstwo. Co dosyć zabawne, klawisze wcale nie musieli mu niczego do tej celi podrzucać. Od paru lat funkcjonuje w polskim kodeksie karnym przepis, który penalizuje posiadanie rysunków, które się samemu narysowało, a które przedstawiają pornograficzny wizerunek "małoletniego". Piszę w cudzysłowie, bo kiedy mamy do czynienia z rysunkami to trudno tu raczej mówić o małoletnim - każdy, kto kiedykolwiek zetknął się z japońską mangą wie, o co mi chodzi.

Kto produkuje, rozpowszechnia, prezentuje, przechowuje lub posiada treści pornograficzne przedstawiające wytworzony albo przetworzony wizerunek małoletniego uczestniczącego w czynności seksualnej podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. (art. 202  § 4b k.k.)

Ale jeżeli tak wygląda sprawa, to dlaczego postanowiono go przyszpilić dopiero teraz? Przecież od lat wiadomo, że on lubi sobie narysować to i owo. Czy w tym kraju wszystko musi się dziać tylko i wylącznie pod presją mediów?

Ustawa - bubel

Oto naprędce, pod naciskiem mediów i tak zwanej opinii publicznej (którą jednak bym radził nazywać niewiedzą publiczną, ewentualnie publiczną ciemnotą) uchwalono ustawę, która miała uspokoić wszystkich tych, którzy się obawiają Buki dla dorosłych zwanej Trynkiewiczem. Oczywiście stało się to sposobem do jakiego już obecny rząd zdążył przyzwyczaić - uchwalono ustawę, która z góry wiadomo, zę jest niezgodna z Konstytucją, ale zanim TK tak orzecze, to sprawa ucichnie i kto inny będzie się tym martwił. Przy okazji jak widać wyciągnięto z szafy zakurzony plan B, bardziej spektakularny, ale jeszcze bardziej narażony na porażkę.

Trynkiewicz to nie problem!

Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to jak media uczepiły się tej Buki właśnie zapominając, że na wolności przebywają jeszcze setki Hatifnatów. Otóż Rzeczpospolita jeszcze kilka lat temu pisała, że obecnie na wolności znajduje się 20 osób skazanych za zabójstwo, które nie spędziły w celi ani jednego dnia. Po prostu nie stawiły się do odbycia kary. Sytuacja bardzo wyjątkowa, osoby oskarżone o zabójstwo z reguły są tymczasowo arsztowane, więc nie ma problemu z transportem ich do zakładu karnego. Ale jak widać kilka przypadków, w których tak się nie stało w skali kraju się znajdzie.

Tym samym obecnie na terenie kraju przebywa 20 morderców, którzy nie zobaczyli wnętrza celi przez jeden dzień. To jest prawdziwy problem, bo osób, które nie odbywają zasądzonej kary w tej czy innej sprawie jest kilkadziesiąt tysięcy.

Chyba nie ma lepszego dowodu na to, że państwo polskie jest słabe i niewydolne a rząd nic z tym nie robi. Bo po co, skoro "media milczo" na ten temat?

[Aktualizacja] Jak się okazuje, prokurator ma głowę na karku. Przedstawiona kwalifikacja prawna nie pozwoliła na postawienie zarzutów Trynkiewiczowi, ponieważ jego obrazki nie przedstawiały wizerunków małoletnich w trakcie czynności seksualnych, przestępstwa więc nie popełniono. Dzisiaj wyjdzie na wolność.

07:54, zamekblyskawiczny , Wydarzenia
Link Dodaj komentarz »
| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31